1.9.17

B.U.N.T. #1 [GH]

→  Część druga, część trzecia (wkrótce)

B.U.N.T.
#1: Wielka Tajemnica Albusa Severusa
Poprzedni rok szkolny był najlepszym w całym krótkim, czternastoletnim życiu Albusa Severusa Pottera. Niedziwne więc, że rozpaczał na samą myśl, jak wiele szczegółów z tego pięknego roku umknęło mu przez – tak, właśnie – wadę wzroku. Po burzliwej kłótni z matką, która nie mogła uwierzyć, że naprawdę ukrywał to przez tyle lat, wyposażony w piekielnie niemodne, prostokątne okulary, wreszcie widział swój ukochany zamek w pełnej ostrości.

19.7.17

Czerwony Kapturek

Dzień jak każdy inny. Wracasz z pracy, szef znowu się wkurzył, więc zdecydowanie nie jesteś w humorze. Nic dziwnego, że chcesz jak najszybciej być w domu. Idziesz szybkim, równym krokiem. Marsz już trochę cię zmęczył, płytko oddychasz.

30.6.17

Jutro

Wśród kłosów wolno kołyszących się na wietrze z daleka straszyła wysoka postać. Promienie zachodzącego słońca oświetlały plecy kukły, martwo uśmiechającej się przed siebie. Strach na wróble czuł łzy wolno płynące po jego płóciennej twarzy, choć nikt inny niczego by nie zobaczył. Dzięki starannie wyhaftowanemu uśmiechowi Strach wydawał się ludziom przyjazny, kiedy słońce oświetlało jego twarz. Wieczorem zaś, gdy zboże spowijała ciężka mgła, a księżyc przysłaniały chmury – manekin zapewne sam przestraszyłby się własnego odbicia, ale na szczęście nigdy nie miał okazji go zobaczyć.

1.5.17

Teenage Dream

Opowiadanie z serii Pięciolinia silnie inspirowane m.in.  piosenką, szczególnie w tym wykonaniu. Inne informacje na dole :).

Treścią opowiadania jest miłość dwóch mężczyzn, jeśli ci to przeszkadza, nie czytaj. Dodatkowo pisała je kobieta, więc bierzcie poprawkę.

Cassie cisnęła gazetą na stół.
– Serio nie mają już o czym pisać? – westchnęła, a ja rzuciłem okiem na nagłówek.
Eric Riegler wyśmiewa Katy Perry!
Artykuł na pierwszą stronę, nie ma co. W końcu wszystkich interesował Eric Riegler, nominowany do Złotego Globa za swoją drugoplanową rolę w głupim dramacie, którego tytułu nawet nie chciałem znać, autor… żadnej z piosenek ze swoich trzech platynowych płyt i gówniarz, który wyleciał z liceum, więc zaciągnął się w reklamie płatków śniadaniowych. Świat pokochał jego głos i wprost zalewał mnie nowinkami o nim, a ja miałem kolesia serdecznie dość. Dlaczego? Bo geje z zasady nie lubią homofobów.

14.2.17

Hugo Weasley kontra dojrzewanie [GH]

→  Część druga, część trzecia

Wiele dzieciaków musiało zmagać się z życiem w cieniu – Albus w cieniu ojca, Lily w cieniu braci, Rose w cieniu matki i James, który udawał, że wcale go to nie obchodziło. Szczęście, że rodzice stanęli na wysokości zadania i dali Rose, Lily i Albusowi dwa razy więcej miłości. W końcu cała trójka wyrosła na wspaniałych ludzi, a teraz z porównywania robili sobie tylko niewybredne żarty. Rose i Albus skończyli szkołę, Albus zaczął obiecującą karierę, a Rose wdrożyła w życie swój plan podbicia świata. Lily jeszcze nawet nie skończyła Hogwartu, a  już miała w najmniejszych szczegółach ułożony plan, jak potoczy się jej życie.

23.12.16

Bardzo rodzinne Boże Narodzenie [Harry Potter] [BLOGMAS]

Ron i Hermiona nie mogli sobie wymarzyć piękniejszych świąt. Pani Weasley wysyłała co prawda wyjca za wyjcem, ale nie złamali się.
– JAKIE PIERWSZE ŚWIĘTA WE WŁASNEJ RODZINIE, JESTEŚCIE MAŁŻEŃSTWEM JUŻ OD NIE WIADOMO JAK DAWNA, RONALDZIE WEASLEY, OCZEKUJĘ, ŻE ZJAWISZ SIĘ W DOMU NA ŚWIĘTA, PONIEWAŻ NIE WIDZIAŁAM CIĘ OD PÓŁ ROKU I NIE PRZYJMUJĘ DO WIADOMOŚCI ODMOWY, JUŻ BILL SOBIE WYPRAWIŁ „RODZINNE ŚWIĘTA” I PO CO? ŻEBY CIEBIE PRZEDE MNĄ UKYWAĆ! – i tak dalej, i tak dalej.

20.12.16

Mikołaj na ostatnią chwilę [Toy Story] [BLOGMAS]

Pamiętała, jak zjadała paznokcie ze stresu, kiedy myślała, że zgubiła Buzza i Chudego. To było latem, kiedy Andy wybrał się na obóz. Naprawdę nigdzie tych dwóch gagatków nie było! Prawie jakby wstali i gdzieś sobie poszli.

17.12.16

2040 [GH] [BLOGMAS]

Rose zerwała kolejną kartkę kalendarza.
17 grudnia 2040
To ta ojcowska żyłka, pomyślała, strofując się, że nigdy nie zrywa kartek o czasie, tylko zawsze wieczorem.

16.12.16

Wigilia na Wrzosowej [BLOGMAS]

      Przy Wrzosowej nigdy nic się nie dzieje.
      Nie ma znaczenia, czy to pierwszy dzień wiosny, początek wakacji, sylwester czy wigilia Bożego Narodzenia. Zawsze jest cicho, mało kto idzie ulicą, nawet psy nie szczekają. Młodzi imprezowicze powiedzieliby: dzielnica nudziarzy, a romantycy: dzielnica samotników. Mieszkaniec może zdecydowałby się na „dzielnicę grzeszników”, gdyby tylko dane mu było się nad tym zastanowić. A i nawet wtedy nie powiedziałby o tej myśli nikomu.

30.11.16

Wrzaski i szepty [Lament oceanu]



Przeczytaj poprawioną i rozszerzoną wersję opowiadania! E-book do pobrania tutaj.

__________________________________________________

POPRZEDNIE CZĘŚCI: LAMENT OCEANU, OCEAN LAMENTUJE, SZPONY GŁĘBIN, PIÓRKO NA WIETRZE.
SYRENKOWY KONKURS: tu!

No i to już finisz naszej wspólnej przygody. To był wspaniały rok, dziękuję wszystkim, którzy spędzili go razem ze mną, śmiejąc się, płacząc i rwąc włosy z głowy. Szczególnie tym, którzy komentowali i czekali. Nie sposób wymienić Was wszystkich teraz, ale każdy Wasz komentarz ma specjalne miejsce w moim sercu!
Tym samym zachęcam Was, abyście dali o sobie znać, jeśli jeszcze nie zdecydowaliście się skomentować. To naprawdę wiele dla mnie znaczy!

Specjalne podziękowania należą się się moim cudownym Pykowi i #cancersquad. Tym pierwszym za rozwiewanie wszystkich moich wątpliwości, komentarze, rady i znoszenie spamu frustrata, a tym drugim za wspieranie mnie i miłość, jaką ja i ta historia dostajemy od nich codziennie. Dziewczyny, wszystkie jesteście cudowne i bez Was nie wyobrażam sobie przejścia przez ten zbiór!

Ale co ja się tu rozklejam. Nie czas to, nie miejsce. Przecież to jeszcze nie taki ostateczny koniec!

Epilog tej historii poznacie w styczniu, a tymczasem zapraszam Was wszystkich, moi cudowni współtowarzysze niedoli, abyśmy wspólnie cofnęli się o dwieście lat i ostatni raz zanurzyli się w świat syren. #żarcik #ktowyłapał

Wrzaski i szepty
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka